Trenuj do bólu i mimo bólu – Adam Piwko

Trenuj do bólu i mimo bólu – Adam Piwko

Niezależnie od tego, ile lat trenujesz na siłowni, doskonale wiesz, W że to dobrze rozwinięte mięśnie naramienne nadają sylwetce I muskularny, atletyczny wygląd, który jest osiągalny jedynie dzięki regularnym poddawaniu tych mięśni treningom. Jeżeli wygląd twoich mięśni naramiennych nie satysfakcjonuje cię, wypróbuj ćwiczenia, stosowane przez Adama Piwko i które, jak zapewnia, są wyjątkowo skuteczne w rozwoju tych mięśni.

Adam mówi wprost: „Chcesz zwiększyć masę mięśni naramiennych? Musisz zajeździć te mięśnie dużą intensywnością treningów, dokładnością powtórzeń i dużą, ale bez przesady, liczbą ćwiczeń. Jeżeli wszystkie te warunki spełnisz i dasz mięśniom odpowiednią ilość czasu na regenerację, to już teraz możesz zacząć kupować sobie koszule w większym rozmiarze niż dotychczas”.

Bez względu na samopoczucie

Zasadą Adama jest to, że na każdym treningu realizuje w całości plan ćwiczeń przewidziany na dany dzień. Nie zwalnia go od tego nawet gorsza dyspozycja psychofizyczna, bo plan ma być zrealizowany w 100%! Nie ma innej możliwości.

Do treningu mięśni naramiennych Adam przykłada bardzo duże znaczenie, gdyż wie, że ich forma ma zasadniczy wpływ na wygląd sylwetki ma forma tych mięśni. Bywa tak, że w tygodniu robi dwa treningi na tylne części tych mięśni i jeden na części boczne. Wtedy jednak nie przesadza z objętością tych treningów, gdyż przez 2-3 dni trenowane części mięśni naramiennych muszą się zregenerować do czasu kolejnego treningu.

UWAGI ADAMA

– Ostatnią serię w każdym ćwiczeniu należy robić do utraty sił, czyli do braku możliwości zrobienia następnego powtórzenia. Nie zwalnia nas od tego nawet ból, który może się pojawić w mięśniach naramiennych pod koniec takiej serii. Ból ten trzeba nauczyć się pokonywać. Nie jest łatwe, ale możliwe.

– Nie ma sensu tak ciężkich serii robić więcej niż jedną, gdyż mięśnie naramienne są małe i mogą mieć trudności w zregenerowaniu się do czasu następnego treningu.

– Tajemnica skuteczności ćwiczeń nie tkwi ani w liczbie serii, ani w liczbie powtórzeń, ani też w wielkości użytego ciężaru. Kluczem do sukcesu jest wysoka jakość każdego powtórzenia i każdej serii, co bezpośrednio wiąże się z optymalnym zaangażowaniem mięśni naramiennych w wykonywane ćwiczenie (im większe zaangażowanie, tym wyższa wartość powtórzeń, a tym samym i całej serii).

– O tym jak mocno mięśnie są zaangażowane w dane ćwiczenie, decydują cztery szczegóły, a mianowicie:

• dociążenie mięśni ze strony użytego ciężaru,

• tor, po którym ciężar się przemieszcza,

• mocne czucie pracy tych mięśni,

• duża intensywność całego treningu.

Wystarczy, że jedna z tych rzeczy będzie szwankowała, aby jakość powtórzeń, a tym samym i ich skuteczność, mocno zmalały.

Przednie części mają wolne

Adam nie wykonuje ćwiczeń na przednie części mięśni naramiennych, gdyż, jego zdaniem, dostatecznie mocno angażowane są one w takich ćwiczeniach jak wyciskanie sztangi/sztangielek na ławce poziomej i skośnej (ćwiczenia na mięśnie klatki piersiowej). Dodatkowa porcja ćwiczeń ukierunkowana już bezpośrednio na ich rozwój doprowadziłaby tylko do ich przetrenowania.

Po ostatnich sukcesach na Arnold Classic Adam odpuścił sobie treningi, gdyż, jak twierdzi, jego organizm jest mocno przemęczony i wymaga kilku tygodni wolnego od ćwiczeń. Wznowi treningi dopiero wtedy, gdy poczuje do nich duży „głód”.

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Najnowsze

Najczęściej komentowane

Facebook Comments